logo
Powrót do bazy wiedzy

Daj się powieść...

„Tożsamość. Współczesna polityka tożsamościowa i walka o uznanie”- Francis Fukuyama

Francis Fukuyama, postać znana przede wszystkim dzięki głośnej tezie o końcu historii postawionej w 1989 roku, powraca do czytelników z rozważaniami nad współczesną kondycją polityczną. Impulsem do napisania „Tożsamości” były dla autora wstrząsy polityczne roku 2016 – w tym wybór Donalda Trumpa na prezydenta Stanów Zjednoczonych oraz brytyjska decyzja o wyjściu z Unii Europejskiej. Fukuyama przyznaje, że bez tych zaskakujących wydarzeń publikacja ta prawdopodobnie by nie powstała.

„Tożsamość. Współczesna polityka tożsamościowa i walka o uznanie”- Francis Fukuyama

Książka stanowi próbę osadzenia współczesnych napięć w szerokim kontekście historycznym oraz filozoficznym. Autor przywołuje myśl Sokratesa, Platona, a także późniejsze koncepcje Locke’a, Hobbesa, Rousseau, Lutra, Hegla czy Marksa, by przeanalizować ewolucję pojęcia „ja” oraz jego znaczenie w sferze publicznej. Fukuyama wskazuje, że tożsamość jest nierozerwalnie związana z polityką godnościową. Wzrastające nierówności społeczne stały się podłożem dla narracji opartych na resentymencie i idealizacji przeszłości. Współczesna polityka tożsamościowa często odwołuje się do poczucia krzywdy, budując wizję narodu, któremu „skradziono” należne mu miejsce.

Taki kierunek debaty publicznej prowadzi do głębokiej polaryzacji. Autor wprowadza rozróżnienie na dwie tendencje: megalotymię, rozumianą jako pragnienie dominacji i uznania własnej wyższości, oraz izotymię, czyli dążenie do bycia traktowanym na równi z innymi. Choć obie te postawy różnią się w swoich celach, wywodzą się z tego samego źródła – fundamentalnej potrzeby uznania przez otoczenie.

Kolejnym istotnym aspektem analizy jest wyzwanie, jakie dla współczesnego człowieka stanowi zdefiniowanie własnego „ja”. Pytanie „Kim jestem?” w dobie powszechnego dostępu do internetu staje się szczególnie złożone. Wymaga bowiem zachowania spójności między wewnętrznym przekonaniem o własnej wartości a zewnętrznym odbiorem społecznym, co w dzisiejszych realiach jest procesem wymagającym.

Fukuyama zauważa, że tożsamość może rozwijać się w ramach współczesnej demokracji, o ile zachowane zostaną idee wolności, sprawiedliwości i równości. Autor zwraca jednak uwagę, że w obliczu polaryzacji i towarzyszącej jej megalotymii, rozumienie tych fundamentów staje się nieoczywiste. Konkluzją płynącą z lektury jest ostrzeżenie przed instrumentalnym wykorzystywaniem tożsamości w polityce. Ze względu na ścisły związek tego pojęcia z istotą człowieczeństwa, powinno być ono traktowane z należytą uwagą, aby zamiast dzielić wspólnotę, mogło stanowić element integrujący.


Agnieszka Kraińska

Agnieszka Kraińska

WOS na Głowie

Udostępnij: