Daj się powieść...
„Historia Chin”-Jonathan Clements
"Historia Chin" Jonathana Clements’a to kolejna z książek, które przeczytałam w ramach mojego osobistego wyzwania, gdzie postawiłam sobie za cel poznanie dziejów każdego państwa na świecie. Ta lektura to coś znacznie więcej niż tylko chronologiczny zapis faktów, to raczej próba zrozumienia mechanizmów, które od tysiącleci kształtują ten niezwykle złożony obszar.

Historia jaka wyłania się z kart tej książki to ciągła walka z bestią, która za każdym razem przybiera inną postać. Najbardziej uderzające jest spostrzeżenie autora dotyczące tego, jak każda nowa władza, przejmując stery, bezwzględnie wymazuje z kronik dzieje swoich poprzedników. Ten, kto dzierży władzę, staje się faktycznym twórcą przeszłości, manipulując narracją teraźniejszości i determinując wizję przyszłości, która dopiero ma nadejść.
Próba opisania kilku tysięcy lat funkcjonowania tak złożonego społeczeństwa to wyzwanie karkołomne, dlatego Clements stosuje zabieg, który nazywa przewijaniem. Pozwala mu to zatrzymać się w kluczowych momentach zwrotnych dziejów. Autor wnikliwie analizuje postać Konfucjusza, czasy panowania dynastii Xia, Zhou, Han czy Tang, pochyla się nad taoizmem jako religią wiejską, ale też oddaje głos kobietom. Te ostatnie często bywały w oficjalnych przekazach niesłusznie przypisywane do ról manipulantek stojących za sukcesami mężczyzn, choć rzeczywistość historyczna była często zupełnie inna i znacznie bardziej skomplikowana.
Istotnym punktem rozważań jest pojęcie chińskości, które na przestrzeni pięciu tysięcy lat nieustannie ewoluowało. Początkowo tożsamość ta sprowadzała się do akceptacji zwierzchności władcy oraz płynących z niej obowiązków i wzorców zachowań. Z biegiem czasu definicja ta przesunęła się w stronę syntezy życia religijnego opartego na buddyzmie oraz politycznego zakorzenionego w komunizmie, co jest paradoksem, zważywszy na obce pochodzenie obu tych systemów względem Państwa Środka.
Clements otwiera przed czytelnikiem drzwi do pełniejszego zrozumienia dzisiejszego tygrysa azjatyckiego. Obserwując Chiny z boku, widzimy drogę, jaką przebyły odizolowane społeczności do statusu globalnej potęgi, której obecność na światowej arenie jest niemożliwa do pominięcia. Sposób organizacji tego społeczeństwa budzi skrajne emocje, oscylując między fascynacją a przerażeniem. Systemowa kontrola wspierana przez najnowocześniejsze zdobycze technologii oferuje poczucie bezpieczeństwa, ale odbywa się to za wysoką cenę utraty osobistej wolności.
To była kolejna wspaniała mentalna podróż, którą mogłam odbyć dzięki świetnej narracji i ogromnej wiedzy autora o Azji. Zdecydowanie polecam każdemu, kto szuka pogłębionej perspektywy na to, co kształtuje dzisiejszy świat.
Więcej z tej kategorii
-768x512.webp)
"Przed Waszą Erą - Człowiek w syntetycznym świecie deepfak’ów, Chata GPT i sztucznej inteligencji" - Mateusz Łabuz
„Przed Waszą Erą- Człowiek w syntetycznym świecie deepfake’ów, Chata GPT i sztucznej inteligencji” to jedna z najbardziej wartościowych pozycji poświęconych tematyce generatywnej AI.
Daj się powieść...
-768x512.webp)
„Tożsamość. Współczesna polityka tożsamościowa i walka o uznanie”- Francis Fukuyama
Francis Fukuyama, postać znana przede wszystkim dzięki głośnej tezie o końcu historii postawionej w 1989 roku, powraca do czytelników z rozważaniami nad współczesną kondycją polityczną. Impulsem do napisania „Tożsamości” były dla autora wstrząsy polityczne roku 2016 – w tym wybór Donalda Trumpa na prezydenta Stanów Zjednoczonych oraz brytyjska decyzja o wyjściu z Unii Europejskiej. Fukuyama przyznaje, że bez tych zaskakujących wydarzeń publikacja ta prawdopodobnie by nie powstała.
Daj się powieść...
-768x512.webp)
"Dziady i Dybuki" - Jarosław Kurski
Rodziny się nie wybiera, co stanowi niezmienny fakt. Często opowieści o przodkach przybierają formę legend, w których idealizuje się przeszłość, pomijając trudne relacje oraz wydarzenia wymagające przepracowania.
Daj się powieść...
