Notatki z lekcji
Początek roku szkolnego2025/2026
Wracam. Po dwóch latach obserwowania systemu z zewnątrz, wracam do szkoły publicznej na kilka godzin tygodniowo. Dlaczego? Bo chcę sprawdzić, jak się czuję w tym miejscu, ale przede wszystkim dlatego, że chcę być autentyczna. Nie da się wiarygodnie mówić o wdrażaniu nowego przedmiotu- Edukacji Obywatelskiej- nie będąc tam, gdzie dzieje się realna praca z uczniem i uczennicą.
-1920x1080.jpg)
Wchodzę w ten rok szkolny z mieszanymi uczuciami. Widzę szkołę, która jest bardziej skonfliktowana i podzielona niż kiedykolwiek.
Szkoła stała się odpryskiem wielkiej polityki. Obecnie cała uwaga skupia się na edukacji zdrowotnej. Choć jestem jej zwolenniczką i uważam ten przedmiot za niezbędny, z bólem obserwuję, jak politycy wykorzystują go do budowania lęków i dzielenia społeczeństwa.
Debata publiczna w Polsce to dziś poligon. Zamiast wiedzy, mamy licytację na strachy. Paradoksalnie zastanawiam się, czy to „szaleństwo” wokół edukacji zdrowotnej nie stało się tarczą dla Edukacji Obywatelskiej- czy dzięki temu nasz przedmiot mógł powstawać w nieco mniejszym szumie medialnym?
Obserwuję moich kolegów i koleżanki po tygodniu rad pedagogicznych i konferencji. Widzę w nich zapał, ale wiem, co czeka ich za rogiem. System często brutalnie weryfikuje nadzieję, oferując w zamian: brak zaufania i sprawczości, trudność w indywidualizacji pracy przy przeładowanych klasach, zmęczenie, które szybko przechodzi w tryb przetrwania.
Szkoła to niezwykle złożony ekosystem. W klimacie chaosu i nastawienia na szybkie efekty „wow”, niestety ten organizm ulega degradacji. Zamiast dialogu, dostajemy dokumentację.
Mimo tych obaw, wchodzę do klasy z nadzieją. Nowy przedmiot Edukacja Obywatelska (EO)- to odpowiedź na moje oczekiwania. Wierzę, że zmiany w zakresie budowania kompetencji obywatelskich są kluczowe, by nasze społeczeństwo przestało być poligonem, a stało się wspólnotą.
Znam podstawę programową EO od podszewki, działam w projektach wdrożeniowych, ale wiem jedno: większość materiałów wsparcia dopiero powstaje. To buduje niepewność u tych, którzy mają to nowe wdrażać. Dlatego postanowi lam się dzielić moimi doświadczeniami – wnioskami z testowania różnych rozwiązań i szczerymi relacjami z „frontu”. Zapraszam.
Więcej z tej kategorii
-768x512.jpg)
Notatki z lekcji - pierwsze trudności
Entuzjazm, który mi towarzyszył po pierwszych zajęciach nie wystarczył na długo. Kolejne lekcje okazały się wcale nie takie proste jak zakładałam, mam tu na myśli realizację materiału, a nie zespół klasowy. Sprawdziło się to co przypuszczałam. Nikt w ministerstwie nie pomyślał o tym, jak realizować edukację obywatelską w klasie, która realizuje rozszerzenie z wiedzy o społeczeństwie.
Notatki z lekcji
-768x512.jpg)
Pierwsze zajęcia tzw. organizacyjne
Zaczynam tydzień pracy od zajęć w szkole stacjonarnej w poniedziałek, na swoją prośbę, i ciszę się, że udało się to zrobić- ułożenie planu w wielu placówkach z nauczycielami na tzw. ułamek nie jest łatwe. Mam plan jaki chciałam, po dwie lekcje w każdej z klas z rzędu. To klasy drugie, tzw. mundurowe- łączone po dwie. Zrobiłam krótkie rozeznanie, nie dopytywałam o szczegóły, aby przypadkiem nie stworzyć sobie jakiegoś obrazu. Nie chciałam się nastawiać.
Notatki z lekcji
