Daj się powieść...
"Kwantechizm 2.0 czyli klataka na ludzi" - Andrzej Dragan
Fizyka o zgrozo, przypominają mi się sceny grozy podczas lekcji. Do sali wchodziła Ona, wywoływała do odpowiedzi, nagle przerywała słysząc za oknem warczące koparki… pozostałe ciała w bezruchu i bezdechu starały się nie wpływać na rozchodzące się fale dźwiękowe. Siadaj niedostateczny, ten hałas za oknem spowodował …, że nie pamiętam co padło dalej, ale mogę śmiało powiedzieć, że albo ja albo Ona w tamtym momencie znalazłyśmy się w „czarnej d..ziurze”

Większość z nas nosi w sobie obraz fizyki jako zbioru niezrozumiałych wzorów tablicowych, przerywanych surowym głosem nauczyciela. Tymczasem Andrzej Dragan w swojej książce „Kwantechizm 2.0 – czyli klatka na ludzi” robi coś odważnego: wyciąga do nas dłoń, by zaprosić nas do świata, w którym nic nie jest takie, jakim się wydaje.
Zanim ta książka trafiła na moją listę, przeszłam długą drogę przez idee Einsteina, Gödla czy Turinga. Przygotowywałam się na to starcie, czując podskórnie, że w świecie istnieje coś niepokojącego, co wymaga wyjaśnienia. I wtedy pojawił się Dragan – przewodnik czuły, ale bezwzględny dla naszej intuicji.
„Kwantechizm” nie jest lekturą do poduszki. To tekst, który domaga się przerw, bo to, co opisuje, wykracza poza ramy naszego codziennego doświadczenia. Gdy doznawałam szoku poznawczego, autor przychodził z odsieczą, tłumacząc, że matematyka to nasze najważniejsze narzędzie tam, gdzie kończy się wyobraźnia. To ona pozwala nam badać to, co mało intuicyjne
Tytułowe nawiązanie do poradnika dla wiernych jest przewrotne i genialne. W religii mamy dogmaty; tutaj mamy fundamenty nauki, które są równie fundamentalne, ale wymagają od nas nie wiary, lecz potężnego wysiłku intelektualnego.
Fizyka uczy nas, że pierwsze wrażenie zazwyczaj jest mylne. To najważniejsza lekcja dla świadomego obywatela w dobie fake newsów. Zrozumienie, jak mało wiemy o strukturze rzeczywistości, uczy nas otwartości na inne perspektywy i dialogu. Matematyczna precyzja analizy to fundament rzetelnej komunikacji społecznej.
Świat nie jest czarno-biały – jest kwantowy!
Więcej z tej kategorii
-768x512.webp)
„Naznaczone literą „P”- Spohie Hodorowicz -Knab
Sophie Hodorowicz-Knab w swojej książce „Naznaczone literą „P” podejmuje się zadania niezwykle ważnego, choć bolesnego, zbierając wspomnienia kobiet, które w latach 1939-1945 stały się robotnicami przymusowymi w III Rzeszy. Niewiele z nich dożyło czasów, w których mogłyby opowiedzieć swoją historię, a jeszcze mniej było chętnych, by wracać do tragicznych doświadczeń wojny.
Daj się powieść...
-768x512.webp)
„Prawda o kłamstwach. Iluzja uczciwości i ewolucja fałszu”- Aja Raden
Mówi się, że każdy z nas przynajmniej raz w życiu dał się oszukać, a jeśli ktoś twierdzi inaczej, to prawdopodobnie właśnie w tej chwili kłamie. Sięgając po książkę „Prawda o kłamstwach” autorstwa Aji Raden, wchodzimy w świat, w którym iluzja uczciwości jest codziennością, a granica między faktem a mistyfikacją staje się coraz bardziej zatarta. To lektura, która zmusza do zatrzymania się i przyjrzenia własnym przekonaniom o tym, co uznajemy za pewnik w świecie zalewanym nadmiarem informacji.
Daj się powieść...
-768x512.webp)
"Koncern autokracja. Dyktatorzy,którzy chcą rządzić światem" - Anne Appelbaum
Anne Appelbaum posiada niezwykłą umiejętność lekkiego pisania o sprawach trudnych i wymagających, co sprawia, że lektura jej książek jest dla mnie zawsze ogromną satysfakcją. Autorka zabiera nas w podróż po świecie współczesnej polityki międzynarodowej, której fundamenty osadza na solidnych filarach historycznych.
Daj się powieść...
