logo
Powrót do bazy wiedzy

Daj się powieść...

„Szalone, złe i smutne. Kobiety i psychiatrzy” - Lisa Appelgenasi

Zachęcam do patrzenia na historię nie tylko przez pryzmat wojen i traktatów, ale przez historię idei, norm społecznych i... medycyny. Książka o tym, jak nauka splata się z kulturą, tworząc ramy, w których przez wieki próbowano zamknąć kobiecą psychikę.

„Szalone, złe i smutne. Kobiety i psychiatrzy” - Lisa Appelgenasi

Książka Lisy Appignanesi „Szalone, złe i smutne. Kobiety i psychiatrzy” to świetnie napisana „herstoria” relacji między pacjentkami a lekarzami umysłów na przestrzeni XIX i XX wieku. Autorka z ogromną wnikliwością prowadzi nas przez zakamarki ludzkiego umysłu, analizując, jak zmieniały się diagnozy, metody leczenia i samo postrzeganie kobiecości.

Kobiety opisane w książce zmagają się z cierpieniem, które w zależności od dekady i obowiązujących trendów medycznych nazywano: histerią, melancholią i manią, opętaniem , depresją, fantazjami czy lękami.

To, co szczególnie uderza w tej analizie, to fakt, że przypadki kobiet są opisywane znacznie częściej i bardziej szczegółowo niż mężczyzn. Dlaczego? Appignanesi sugeruje, że psychiatria często stawała się narzędziem dyscyplinowania tych osób, które nie mieściły się w ówczesnych kanonach zachowań.

Autorka stawia odważną tezę: „To historia narzucanych kobietom norm, podwójnych standardów i kategorii zbyt ciasnych, by pomieścić ludzkie życie”.

Książka pokazuje, że granica między „zdrowiem” a „szaleństwem” bywała płynna i zależała od tego, jak bardzo dana kobieta buntowała się przeciwko narzuconej jej roli społecznej.


Agnieszka Kraińska

Agnieszka Kraińska

WOS na Głowie

Udostępnij: