logo
Powrót do bazy wiedzy

Daj się powieść...

„Bolesna historia stomatologii”- James Wynbrandt

Przyznam szczerze: okładka książki Jamesa Wynbrandta „Bolesna historia stomatologii” może odstraszać. Jest niezwykła, osobliwa i... cóż, budzi dreszcz niepokoju. Czytam takie pozycje z ogromnym zainteresowaniem, choć lojalnie uprzedzam: jeśli cierpisz na dentofobię, ta lektura nie przyniesie Ci ulgi.

„Bolesna historia stomatologii”- James Wynbrandt

Jeśli jednak odważysz się zajrzeć do środka, odkryjesz fascynujący zapis drogi, jaką ludzkość przebyła od wyrywania zębów na jarmarkach po precyzyjne zabiegi w sterylnych gabinetach. To lektura, która sprawia, że zaczynasz patrzeć na swojego stomatologa jak na bohatera, a na znieczulenie miejscowe – jak na jeden z największych wynalazków ludzkości.

Książka Wynbrandta to nie tylko zbiór makabrycznych anegdot. To przede wszystkim dowód na to, jak wielki postęp dokonał się w zakresie higieny, estetyki i farmakologii. Czytając o metodach stosowanych przed wiekami, uczymy się doceniać: sterylność gabinetów czy przede wszystkim skuteczne środki przeciwbólowe.

Jednym z najciekawszych „pacjentów” opisywanych w książce jest pierwszy prezydent USA, George Washington. Autor rozprawia się z powszechnym mitem: jego protezy wcale nie były wykonane z drewna! W rzeczywistości prezydent nosił w ustach konstrukcje z materiałów typowych dla tamtej epoki.

Polecam „Bolesną historię stomatologii” każdemu, kto interesuje się historią nauki i obyczajów. To świetne przypomnienie, że żyjemy w naprawdę dobrych czasach .


Agnieszka Kraińska

Agnieszka Kraińska

WOS na Głowie

Udostępnij: