logo
Powrót do bazy wiedzy

Daj się powieść...

"Nie powiem ci, że wszystko będzie dobrze" - Justyna Suchecka

„Nie powiem ci, że wszystko będzie dobrze” – ten tytuł może intrygować, a nawet budzić opór w świecie przyzwyczajonym do szybkich rozwiązań i kolorowych lifehacków. Jednak książka Justyny Sucheckiej to nie kolejny poradnik z gotowymi receptami na szczęście. To głęboki, rzetelny i przepełniony czułością zbiór rozmów o tym, co nas w życiu spotyka i jak skrajnie różnie możemy sobie z tymi doświadczeniami radzić.

"Nie powiem ci, że wszystko będzie dobrze" - Justyna Suchecka

Czytając ją, miałam przed sobą twarze moich uczniów i przypominałam sobie dziesiątki rozmów na szkolnych korytarzach. To książka o tym, jak przestać zagłuszać trudne emocje pustymi frazesami i zacząć naprawdę słyszeć drugiego człowieka.

Jako społeczeństwo powinniśmy w końcu zrozumieć, że komentarze typu: „kiedyś było inaczej”, „my nie mieliśmy takich problemów” czy „nie przesadzaj”, są dziś całkowicie bezwartościowe. Świat, w którym dorastają nasi uczniowie, jest diametralnie inny. Dziś mamy powszechny dostęp do wiedzy, ale ta świadomość – choć cenna – jest ogromnym ciężarem i odpowiedzialnością. Nie możemy porównywać doświadczeń pokoleń, bo kontekst cywilizacyjny uległ całkowitej zmianie.

Wielokrotnie zastanawiałam się, co odpowiedzieć uczniowi, który przychodzi z ciężarem, którego nie potrafi unieść. Czy wystarczy powiedzieć: „nie powiem ci, że wszystko będzie dobrze, ale jestem tu”? Ta książka utwierdziła mnie w przekonaniu, że autentyczność i współobecność są ważniejsze niż dawanie gwarancji na szczęście, których nikt z nas nie posiada.

„Nie powiem Ci, że wszystko będzie dobrze” to pozycja, która powinna znaleźć się na biurku każdego nauczyciela, wychowawcy i rodzica. To narzędzie do budowania mostów. Dzięki niej uświadamiamy sobie, że problemy ze zdrowiem psychicznym, lęki czy poczucie zagubienia mogą dotyczyć kogoś tuż obok nas – koleżanki z pokoju nauczycielskiego, syna, córki, a może nas samych.

Dziękuję Justynie Sucheckiej za tę pracę – za pokazanie, że czułość w relacjach to nie słabość, ale najwyższa forma cywilizacyjnej dojrzałości.


Agnieszka Kraińska

Agnieszka Kraińska

WOS na Głowie

Udostępnij: