Daj się powieść...
"Całkiem zwyczajny kraj. Historia Polski bez martyrologii" -Brian Porter-Szűcs
Czy Polska musi być zawsze „Chrystusem narodów”, krainą nieustannego cierpienia i dziejowej wyjątkowości? Brian Porter-Szűcs w książce „Całkiem zwyczajny kraj.” udowadnia, że nie. To fascynująca podróż przez nasze dzieje, która zamiast na pomnikach i bitwach, skupia się na procesach, które uczyniły nas częścią nowoczesnej Europy.

To lektura oswobadzająca. Pozwala spojrzeć na nasze losy nie przez pryzmat „narodu wybranego”, ale jako na historię społeczeństwa, które – podobnie jak inne – zmagało się z modernizacją, kryzysami i budowaniem struktur państwowych.
Jednym z najciekawszych wątków, nad którym autor każe nam się zatrzymać , jest definicja narodu.
Jak mamy się definiować jako naród?
Przez wspólny język? Czy to on jest jedynym spoiwem?
Czy może wspólną religię? Jak bardzo mit „Polaka-katolika” upraszcza naszą złożoną mozaikę?
A może przez dziedzictwo biologiczne? Czy naród to geny, czy może coś znacznie bardziej płynnego?
Gdyby przeanalizować historię związków politycznych? Czy to wspólnota celu i prawa czyni nas narodem?
Porter-Szűcs nie daje prostych odpowiedzi, bo – jak sam twierdzi – one nie istnieją. Pokazuje jednak, że naród to konstrukt, który ewoluuje, a jego granice są często bardziej rozmyte, niż chcieliby tego autorzy podręczników sprzed lat.
Gdybym miała wybrać jedno zdanie z tej książki, to byłoby to właśnie: „Za każdym politykiem, za każdym ekspertem wypowiadającym się na temat społeczeństwa, powinien stać historyk trzymający transparent: 'To bardziej skomplikowane, niż się wydaje!'”
Więcej z tej kategorii
-768x512.webp)
„Tożsamość. Współczesna polityka tożsamościowa i walka o uznanie”- Francis Fukuyama
Francis Fukuyama, postać znana przede wszystkim dzięki głośnej tezie o końcu historii postawionej w 1989 roku, powraca do czytelników z rozważaniami nad współczesną kondycją polityczną. Impulsem do napisania „Tożsamości” były dla autora wstrząsy polityczne roku 2016 – w tym wybór Donalda Trumpa na prezydenta Stanów Zjednoczonych oraz brytyjska decyzja o wyjściu z Unii Europejskiej. Fukuyama przyznaje, że bez tych zaskakujących wydarzeń publikacja ta prawdopodobnie by nie powstała.
Daj się powieść...
-768x512.webp)
"Dziady i Dybuki" - Jarosław Kurski
Rodziny się nie wybiera, co stanowi niezmienny fakt. Często opowieści o przodkach przybierają formę legend, w których idealizuje się przeszłość, pomijając trudne relacje oraz wydarzenia wymagające przepracowania.
Daj się powieść...

„Historia Chin”-Jonathan Clements
"Historia Chin" Jonathana Clements’a to kolejna z książek, które przeczytałam w ramach mojego osobistego wyzwania, gdzie postawiłam sobie za cel poznanie dziejów każdego państwa na świecie. Ta lektura to coś znacznie więcej niż tylko chronologiczny zapis faktów, to raczej próba zrozumienia mechanizmów, które od tysiącleci kształtują ten niezwykle złożony obszar.
Daj się powieść...
